23 czerwiec 2017

Które miasto w Polsce jest najbardziej słoneczne?

 

Energia słoneczna zaliczana jest do odnawialnych źródeł energii. Jej ilość docierająca do danego miejsca zależy od szerokości geograficznej oraz czynników pogodowych - te zaś zależne są od klimatu, rzeźby terenu, wysokości nad poziom morza, wilgotności, itd.

 

Na podstawie badań GUS okazało się, że najbardziej nasłonecznionym miastem naszego kraju jest Warszawa. Tam słońce świeci 2205 h rocznie, tym samym dając 6,04 h słońca dziennie. Ma to ogromny związek z nizinnym terenem Mazowsza, które wznosi stolicę na średnią wysokość  103 m n.p.m.,  z położeniem miasta we wschodniej i bardziej słonecznej części kraju oraz  z  faktem, że jest to jeden z rejonów Polski, cechujący się najmniejszymi opadami deszczu. Pamiętajmy, że Wielkopolska i Kujawy to także obszary o najmniejszych rocznych opadach deszczu!

Warto podkreślić, że Warszawa leży w strefie klimatu umiarkowanego ciepłego przejściowego. Dlatego też cechami charakterystycznymi klimatu stolicy Mazowsza są dość równomierne opady o średniej wieloletniej wynoszącej 493mm rocznie. Średnia roczna temperatura powietrza wynosi  +7,8 °C  z maksimum w lipcu (+18,0 °C) i minimum w styczniu (-3,3 °C). Nie bez znaczenia jest również fakt, że zarówno w samej Warszawie, jak i w jej okolicach, dość wyraźnie zaznacza się wpływ dużej aglomeracji miejskiej na klimat(tzw. „miejska wyspa ciepła”). Powoduje to wyższe średnie temperatury w centrum miasta, wyższe opady którym towarzyszą burze i nagłe ulewne deszcze lub gradobicia, oraz  zmniejszenie prędkości wiatru. Co ciekawe, różnica temperatur pomiędzy śródmieściem stolicy a jej przedmieściami może wynosić od 7-10 °C. To wcale nie tak mało. 

Na drugim miejscu znalazł się Rzeszów z roczną ilością nasłonecznienia wynoszącą 1857 h. Średnie dzienne nasłonecznienie w stolicy województwa podkarpackiego jest mniejsze od Warszawy o godzinę i wynosi 5,1 h dziennie. Klimat Rzeszowa zasługuje na miano bardzo interesującego zjawiska. Północna część Ziemi Rzeszowskiej zaliczana jest do klimatu podgórskich nizin i kotlin, południowa zaś do klimatu górskiego. Średnia temperatura roczna dla Rzeszowa wynosi +7,5 °C. Najwyższe średnie temperatury w skali roku przypadają na lipiec (+17,6 °C), a najniższe na styczeń (–4,6 °C). Charakterystyczne są tutaj dość wczesne przymrozki występujące już od września! Rzeszów to miasto leżące na dość sporej wysokości: 197-384 m n.p.m., co także nie jest bez znaczenia w procesie „pochłaniania promieni słonecznych”.

 Uwaga! Teraz coś dla Nas, Dolnoślązaków! Wrocław znalazł się, dopiero i aż, na trzecim miejscu sporządzonej listy GUS z danymi wynoszącymi 1800 h rocznego nasłonecznienia, co daje nam średnio 4,9 h słońca dziennego. Jak widzicie to niewiele mniej niż w Rzeszowie, choć nasze miasto zdecydowanie uchodzi za najcieplejsze w kraju, a cały Dolny Śląsk za najcieplejsze województwo w Polsce. Nie da się nie zauważyć, że poziom nasłonecznienia w Polsce nie idzie w parze ze średnimi rocznymi temperaturami ciepła.

Wrocław jest położony w strefie klimatów umiarkowanych średnich wysokości geograficznych, w typie klimatu przejściowego, podlegającego wpływom oceanicznym i kontynentalnym. Jego średnia wysokość nad poziomem morza wynosi  118 m. 

Dni pogodnych we Wrocławiu jest ok. 41, najwięcej we wrześniu, pochmurnych natomiast ok. 206  z których najwięcej przypada na listopad.

Średnia roczna temperatura powietrza w mieście osiąga +9,0 °C. Najchłodniejszym miesiącem jest styczeń (średnio -0,4 °C), najcieplejszym lipiec (średnio +18,8 °C). 

W ciągu roku występuje tu 40 dni gorących, czyli takich, w których maksymalna temperatura przekracza +25 °C, z czego dziewięć dni jest upalnych  z temperaturą powyżej +30 °C. Dni mroźnych z temperaturą maksymalną poniżej 0 °C jest we Wrocławiu tylko 28 rocznie. Najdłuższą, trwającą 114 dni, termiczną porą roku jest lato. Zima trwa tylko 65 dni. Warunki klimatyczne Wrocławia, podobnie jak Warszawy, wykazują cechy typowe dla dużych aglomeracji miejsko-przemysłowych. Jednym z obserwowanych efektów jest podwyższenie temperatury powietrza, określane jako "miejska wyspa ciepła", co najwyraźniej zaznacza się podczas pogodnych nocy letnich, dając dodatkowo ponad 5 °C. Warto zapamiętać, że najwyższą temperaturę w stolicy Dolnego Śląska zanotowano 31 lipca 1994 (+37,9 °C), a najniższą 8 stycznia 1985 (–30,0 °C)!

Zaraz  za naszym Wrocławiem, pod względem rocznej ilości słońca w kraju, są Suwałki- miasto województwa podlaskiego oraz  najzimniejsze miasto w Polsce w którym roczny poziom nasłonecznienia wynosi niewiele mniej niż we Wrocławiu, bo 1768 h rocznie, czyli 4,8 h dziennie. W porównaniu z innymi rejonami Polski miasto znajduje się stosunkowo często pod wpływem arktycznych i kontynentalnych mas powietrza. Dlatego też obszar ten jest, poza górami, zaliczany do najzimniejszego w Polsce!

Zimy są tutaj na ogół długie, nawet dwukrotnie dłuższe niż na zachodzie Polski, z temperaturą  poniżej 24°C . Wiosna dociera do Suwałk bardzo późno, choć i tak nie zawsze jej się to udaje. Lato najczęściej bywa krótkie, ale  jest za to gorące i parne. To właśnie dlatego występuje tutaj najpóźniejszy termin kwitnienia jabłoni w Polsce wraz  z  sezonem wegetacji roślin, spowodowany tutejszym mikroklimatem. Pozwolę sobie dodać, że Suwałki wznoszą się na wysokości  170 m n.p.m.

Na piątym miejscu znalazł się Poznań, a zarazem stolica Wielkopolski leżąca na wysokości 60-154 m n.p.m. Tam roczne nasłonecznienie wskazuje na 1735 h, zaś dzienne na 4,75 h. Poznań podlega przeważającym wpływom mas powietrza polarnomorskiego napływającego znad Oceanu Atlantyckiego. Znacznie mniejsze znaczenie mają masy powietrza polarno-kontynentalnego oraz zwrotnikowego. Na niemałą uwagę, zasługują na tym terenie wiatry zachodnie wiejące z prędkością od 2 do 10 m/s . Rejon Poznania należy do obszarów o najmniejszych opadach w Polsce, wynoszących 634 mm przy największym średnim miesięcznym opadzie 76 mm w lipcu. Najmniejsza średnia miesięczna temperatura powietrza w stolicy Wielkopolski wynosi −1,0 °C  dla stycznia, najwyższa zaś wynosi  +18,2 °C  dla lipca.

Szóste miejsce zajmuje Włodawa, miasto i gmina leżące w północno-wschodniej części województwa lubelskiego, we wschodniej Polsce. Roczne nasłonecznienie wynosi tam 1729 h, zaś dzienne 4,74 h. Klimat Włodawy kształtowany jest zarówno przez masy suchego, jak i mroźnego powietrza kontynentalnego. Tutejsze lato jest ciepłe - średnia temperatura w lipcu to +18 °C, zaś zima z temperaturą -6,5 °C do najłagodniejszych nie należy. Jesienią  i wiosną odnotowuje się częste poranne przymrozki! 

Włodawa wznosi się na 170 m n.p.m., czyli o wiele wyżej aniżeli Wrocław czy Warszawa.

Na siódmym miejscu królują Kielce, stolica województwa świętokrzyskiego położona w południowo-centralnej części naszego kraju na wysokości  260- 408 m n.p.m.

Roczne nasłonecznienie Kielc  to 1628 h, zaś dzienne 4,4 h. Klimat Kielc cechują parametry typowe dla obszarów wyżynnych  śląsko-małopolskiego regionu klimatycznego, którego część stanowią Góry Świętokrzyskie.

Średnia roczna temperatura powietrza wynosi  tu +7 °C. Najcieplejszym miesiącem jest lipiec ze średnią temperaturą wynoszącą +17,2 °C. Roczna wysokość opadów wynosi

724 mm, w tym najwięcej jest ich w lipcu(96 mm), a najmniej w październiku(34 mm).

Burze obserwuje się tu przez 23 dni w roku, a pokrywa śnieżna zalega przez 86 dni.

Wreszcie dotarliśmy do końca naszej listy, czyli do miejsca ósmego na którym uplasował się Szczecin- stolica i zarazem największe miasto województwa zachodniopomorskiego. Roczne nasłonecznienie Szczecina wynosi 1553 h, a dzienne 4,2 h- czyli o 2 godziny krótsze od Warszawy. Pewnie zastanawiacie się dlaczego Szczecin, mocno kojarzący się z morzem, słońcem, plażą, wakacjami, letnim odpoczynkiem, znalazł się na szarym końcu? 

Otóż, odpowiedź jest bardzo prosta: pomimo, że średnia roczna suma opadów wynosi tam wcale niewiele… bo 537 mm, to w ciągu roku występuje sporo- bo aż 167 dni z opadami. Poza tym, charakterystyczną cechą klimatu Szczecina jest zdecydowanie duża liczba dni pochmurnych, co wynika z położenia na szlaku przemieszczania się układów cyklonalnych znad Atlantyku. Największe średnie zachmurzenie ma miejsce w miesiącach: listopad, grudzień, styczeń, kiedy przeważają chmury warstwowe, zaś najmniejsze zachmurzenie występuje w miesiącach: maj i sierpień. Średnia rzędna terenu w Szczecinie, w porównaniu z poprzednimi omówionymi przeze mnie miastami, jest o wiele niższa i wskazuje na zaledwie  25 m n.p.m.

Pamiętajmy, że w pochmurne grudniowe oraz styczniowe dni natężenie światła jest 2-3 razy mniejsze niż wiosną i aż 100 razy mniejsze aniżeli latem. Dlatego też, by nie popaść w zimową depresję, sprawmy sobie przyjemność i doładujmy się energetycznie… nie tylko słońcem, ale także wszelkimi przejawami przyjemności dnia codziennego. Nawet kubek gorącej czekolady może nam pomóc przetrwać ciemne, chłodne, zimowe dni w dobrym nastroju i samopoczuciu. Całe szczęście, że mamy już lato, a słoneczne dni nastąpią lada dzień!

 

Magdalena Gryczke

Źródło: przyjaznywroclaw.pl

Share

Komentarze   

 
+2 #1 Jar 2015-07-02 10:17
świetny artykuł zwłaszcza biorąc pod uwagę wszechobecne już lato
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Ostatnie komentarze

Partnerzy